Ile w tym roku zaoszczędzisz dzięki IKE i IKZE?

      
    
Niezależnie o finansach / 2020-01-16 / autorzy: DIana Litwin-Dolezińska

Czy już wiesz, ile w tym roku zaoszczędzisz dzięki IKZE i IKE? Nowy Rok oznacza, że coś się kończy i coś zaczyna. Jeśli wpłaciłeś na swoje IKZE w 2019 roku, to rozliczając się z fiskusem skorzystasz ze swojej ulgi podatkowej. A Nowy Rok przynosi nowe limity wpłat na te konta i szansę na kolejne spore oszczędności.

Co to jest limit wpłat na IKE i IKZE?

Indywidualne Konto Emerytalne – IKE i Indywidualne Konto Zabezpieczenia Emerytalnego – IKZE to rozwiązania, które dają wiele korzyści podatkowych. Z tego też powodu, roczne limity wpłat na oba produkty są ograniczone. Wpłaty na oba konta są dowolne, jedynie obowiązują nas roczne limity. Przy IKE i IKZE to kwota maksymalna, jaką można wpłacić w danym roku kalendarzowym.

Dla IKE limit ograniczony jest do 3 – krotności przeciętnego prognozowanego wynagrodzenia miesięcznego brutto w gospodarce narodowej na nowy rok.

Dla IKZE ten limit w tym roku nie może przekroczyć 1.2 – krotności przeciętnego prognozowanego wynagrodzenia miesięcznego brutto w gospodarce narodowej.

Zgodnie z projektem ustawy budżetowej na rok 2020 z dnia 26 sierpnia 2019 r., prognozowane przeciętne wynagrodzenie brutto w gospodarce narodowej w 2020 roku wzrośnie do kwoty 5227 zł.

 

Limity wpłat na IKE i IKZE w 2020 roku

Jeżeli oszczędzasz na emeryturę za pomocą IKE, to możesz skorzystać z nowego rocznego limitu wpłat na to konto. W 2020 roku limit został podniesiony do poziomu 15 681 zł.

To oznacza, że możesz wpłacić więcej o 1386 zł niż rok temu (w 2019 roku limit wpłat na IKE wynosił 14 295 zł).

Jeżeli inwestujesz na emeryturę w ramach IKZE, to w tym roku również dostaniesz szansę na wyższą wpłatę. Limit wpłat w 2020 roku wynosi 6272,40 zł. To oznacza podniesienie limitu o 554,40 zł (w 2019 roku limit wpłat wynosił 5718 zł).

 

Jak zaoszczędzisz dzięki IKE i IKZE?

Skoro już wiesz, ile w tym roku zaoszczędzisz dzięki IKE i IKZE, to już w tym momencie warto zrobić plan przyszłych wpłat. IKE i IKZE są dość elastycznymi rozwiązaniami. Możesz na nie wpłacać w dowolny sposób. Musisz jedynie pamiętać o obowiązujących limitach rocznych.

Możesz wpłacić całą kwotę jednorazowo lub możesz wpłacać mniejsze sumy w ciągu roku. Zarówno na IKE, jak i na IKZE możesz wpłacić jednorazowo całą kwotę określoną limitem. Można też wpłacać kilka razy w ciągu roku lub przyjąć strategię regularnych, miesięcznych wpłat.

Jeśli zdecydujesz się na miesięczne wpłaty, przydatne będzie ustawienie sobie stałych zleceń z banku. Dzięki temu nie będziesz musiał pamiętać o comiesięcznych przelewach. W takim przypadku wysokość miesięcznych „rat” do IKZE będzie wynosiła w tym roku 522,70 zł a do IKE – 1 306,75 zł.

 

Ulgi podatkowe w 2020 roku

Chcesz dodatkowo zaoszczędzić dzięki IKZE? Nic prostszego! IKZE to jedyne tego typu rozwiązanie, które pozwala oszczędzać i dodatkowo zyskiwać na uldze podatkowej dostępnej w rocznym rozliczeniu PIT.

Dzięki IKZE zyskujesz nie tylko możliwość uniknięcia obowiązku płatności podatku Belki, ale też otrzymujesz szansę na korzystny odpis od podatku w rocznym zeznaniu PIT.

W zależności od stawek podatkowych, przy wpłacie całego limitu na IKZE, będzie można liczyć na uzyskanie ulgi podatkowej w wysokości:

  • 1 066,31 zł podatek wg skali progresywnej 17%
  • 1 191,76 zł podatek wg skali liniowej 19%
  • 2 007,17 zł podatek wg skali progresywnej 32%

 

Co oprócz ulgi od fiskusa?

Ulgę za wpłaty w tym roku rozliczysz już w kolejnym roku w PIT-0. Pamiętaj jednak, że nie warto czekać z założeniem konta IKZE. Nie musisz też zwlekać z wpłatą na konto aż do końca roku.

Zaplanuj swoje oszczędności już teraz, aby mogły pracować dla Ciebie już od stycznia. IKZE jest rozwiązaniem, które daje nie tylko korzyści podatkowe. To także bardzo dobre narzędzie do pomnażania kapitału.

IKE oraz IKZE cieszą się coraz większą popularnością wśród oszczędzających długoterminowo. Nie ma się co dziwić, bo to jedna z niewielu form oszczędzania, która daje szansę na samodzielne decydowanie o pomnażaniu pieniędzy na emeryturę.


Diana Litwin-Dolezińska, autorka bloga pieniadzjestkobieta.pl