Zmiany w portfelach na dłużej

      
    
Aktualności / 2020-06-19 / autorzy: Danuta Musiał

Wraz z oficjalnymi informacjami o kontynuacji nauki zdalnej także po wakacjach, wszyscy zaczynamy zdawać sobie sprawę, że jeszcze przynajmniej przez jakiś czas nie wrócimy do czasów „przed koronawirusem”.

Konieczne zmiany właściwie w każdej dziedzinie życia mają oczywiście wpływ także na to, co się dzieje w naszych portfelach. Musimy na nowo zastanowić się, jak ułożyć nasze finanse osobiste i biznesowe. W co warto teraz inwestować? Na czym będzie można zyskać najwięcej? Czy opłaca się inwestować w złoto? Jakie akcje warto mieć w portfelu? Jaką stopę zwrotu wypracują w najbliższych miesiącach fundusze dłużne? Czy warto trzymać pieniądze na lokacie, skoro oprocentowanie jest tak niskie? Takie pytania zadaje sobie teraz każdy, kto ma oszczędności lub płynną gotówkę w firmie.

Wątpliwości dotyczą nie tylko pieniędzy, które już mamy, ale również perspektyw zarabiania w nadchodzących miesiącach, a nawet latach.

Łatwiej byłoby pewnie planować, gdybyśmy znali odpowiedź na podstawowe pytanie:

Kiedy będzie tak, jak przed koronawirusem?

Nawet eksperci różnią się w opiniach na ten temat. Ciekawą ankietę na przeprowadził niedawno New York Times pytając 511 epidemiologów i specjalistów od chorób zakaźnych o ich osobiste decyzje dotyczące powrotu do normalności sprzed epidemii.

Wyniki pokazują, że przy dzisiejszym stanie wiedzy o wirusie wiele ograniczeń powinniśmy utrzymać do końca roku, a nawet dłużej. I nie chodzi tu o urzędowe zakazy i nakazy, ale o dobrowolne, rozsądne unikanie niepotrzebnego ryzyka.

Masowe imprezy takie jak koncerty, mecze, festiwale, eksperci zamierzają skreślić ze swoich kalendarzy nawet na rok i dłużej. To samo z dalekimi podróżami, szczególnie lotniczymi, chodzeniem do klubów fitness , kin i teatrów.

Zdalna praca, szkoła, biznes

Szkoły w wielu krajach nie otworzą się normalnie po wakacjach. U nas też oficjalnie trwają przygotowania do wirtualnych lekcji w kolejnym roku szkolnym. Chociaż zapowiadane są liczne zmiany i usprawnienia, które mają odciążyć rodziców, to i tak dzieci zostaną w domach. W rodzinach z dwójką pracujących rodziców oznacza to, że przynajmniej jedna dorosła osoba będzie musiała zostać w domu. W części zawodów możliwa będzie praca zdalna, ale nie każdy może pracować przez Internet. Będzie więc część gospodarstw domowych, w których praca zarobkowa spadnie na jedną osobę. A to konieczność znaczących zmian w budżecie domowym.

Praca zdalna lub częściowo zdalna, to nowa rzeczywistość nie tylko dla rodziców. Wymogi sanitarne nie pozwalają wielu pracodawcom na zorganizowanie bezpiecznych miejsc pracy w siedzibie firmy dla 100% zatrudnionych. Powiększanie zajmowanej przestrzeni jest nieracjonalne z punktu widzenia rachunku ekonomicznego. Pozostaje więc model przynajmniej częściowej pracy z domu na zasadzie rotacji pracowników w biurze lub stałego przeniesienia części pracy poza firmę.

Po okresie urzędowych ograniczeń wielu przedsiębiorców postanowiło na stałe zmienić sposób zarządzania zespołami. Okazało się, że wiele rozwiązań wprowadzonych awaryjnie jest bardziej efektywnych biznesowo. Dodatkowo zmieniły się też preferencje i wymagania klientów.

Jak teraz zarządzać pieniędzmi?

Branża finansowa była w dużej mierze online już przed pandemią. Masowo korzystaliśmy z internetowych systemów transakcyjnych, aplikacji mobilnych i infolinii. Co się zmieniło?

Po stronie instytucji finansowych lockdown (zamknięcie gospodarki) był czasem wielkiego sprawdzianu obsługowego. Zostaliśmy zmuszeni do załatwiania wszystkich spraw zdalnie, bez wizyty w placówkach. Kluczowe okazały się rozwiązania technologiczne – takie jak na przykład wirtualny oddział – pozwalające na bezpieczne przeniesienie całego zarządzania finansami na łącza internetowe.

To duże wyzwanie technologiczne i organizacyjne dla branży finansowej. A dla klientów? Pandemia zafundowała nam wszystkim przyspieszoną cyfryzację. Musimy nauczyć się sprawnie korzystać z systemów transakcyjnych. Odświeżyć wszystkie loginy i hasła, uaktualnić dane w systemach. Przeorganizować domowe archiwum – zamiast segregatora z dokumentami, odpowiednio zabezpieczony plik w komputerze. Przemyśleć, jak zarządzać pieniędzmi w razie sytuacji kryzysowej, np. długotrwałej hospitalizacji czy kwarantanny. 

Po nowemu będzie lepiej?

Nowa normalność to dużo nowych utrudnień, ale i szansa na nowe otwarcie. Zmiana naszych codziennych nawyków pozwala na szereg pozytywnych zmian.

Przejście na zdalne korzystanie z usług i zdalne zakupy pozwala na ogromną oszczędność czasu. Nie tracimy czasu na kolejki w sklepach. Oszczędzamy czas na dojazdy do pracy i urzędów. Rezygnujemy z papierowej korespondencji. I ekologicznie, i taniej. Patrzymy od nowa na to, co rzeczywiście jest nam niezbędne w codziennym życiu.

Jak zarabiać i inwestować w nowej rzeczywistości?

Przede wszystkim rozważnie i spokojnie, bez impulsywnych decyzji i ulegania chwilowym modom. Szczególnie ryzykowne jest inwestowanie „na górce”,  bo wszyscy tak robią. Przykładem takiego trendu jest ogromne zainteresowanie działkami rekreacyjnymi w pobliżu dużych miast. Ceny rosną z dnia na dzień, ale jak będą wyglądać za 3-4 lata? A co, jeśli w momencie, kiedy będzie potrzebna gotówka, rynek się ochłodzi?

Zarówno dla konsumentów jak i dla firm, kluczowe jest odpowiednie rozplanowanie finansów. Ostatnie miesiące przypomniały nam, jak ważne jest utrzymywanie odpowiedniej poduszki bezpieczeństwa. Powinna się w niej znaleźć część bardzo płynna, do której możemy sięgnąć w każdej chwili. Nie jest jednak dobrym pomysłem zamrażanie całych nadwyżek finansowych w formie gotówki czy środków na rachunku bieżącym. Przy obecnych ekstremalnie niskich stopach procentowych oznacza to utratę realnej wartości pieniędzy. Całość wolnych środków finansowych powinniśmy podzielić na trzy podstawowe części. Pierwsza to fundusz awaryjny – najbardziej płynny, dostępny natychmiast. Druga to portfel inwestycji krótkoterminowych – tu wybieramy inwestycje o najlepszym potencjale na 6-12 miesięcy. I trzecia: inwestycje długoterminowe – na przykład oszczędności emerytalne. Szczególnie ta ostatnia kategoria powinna mieć formę starannie zaplanowanego portfela inwestycyjnego zawierającego różne klasy aktywów. Tego typu rozwiązania można układać sobie indywidualnie. Można też korzystać z gotowych portfeli oferowanych przez instytucje finansowe w ramach rozwiązań emerytalnych.

 


Niniejszy materiał jest upowszechniany w celu reklamy lub promocji usług świadczonych przez Generali Investments Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych S.A. („Towarzystwo”). Towarzystwo działa na podstawie decyzji Komisji Papierów Wartościowych (obecnie: Komisja Nadzoru Finansowego) z dnia 1 czerwca 1995 r., nr decyzji KPW-4073-1\95. Informacje zamieszczone w niniejszym materiale nie stanowią rekomendacji inwestycyjnej. Decyzje inwestycyjne dotyczące inwestowania w fundusze inwestycyjne powinny być podejmowane wyłącznie po zapoznaniu się z Prospektami informacyjnymi funduszy, zawierającymi szczegółowe informacje w zakresie: czynników ryzyka, zasad sprzedaży jednostek uczestnictwa funduszy, tabelę opłat manipulacyjnych oraz informacje podatkowe. Prospekty informacyjne, Kluczowe informacje dla Inwestorów, Informacje dla Klienta AFI, tabele opłat, dane o ryzyku inwestycyjnym i podatkach dostępne są na stronie www.generali-investments.pl.

Niniejszy materiał zawiera opinię ekspercką. Towarzystwo nie ponosi odpowiedzialności za negatywne skutki wynikające bezpośrednio lub pośrednio z użytku treści zawartych w niniejszym materiale.

Poprzedni Artykuł
Pieniądze w firmie - jak inwestować
Następny Artykuł
Fundusze akcyjne – perspektywy rynkowe