Przegląd tygodnia
Najważniejsze informacje z minionego tygodnia
1. Polska – szybki szacunek inflacji CPI
Szybki szacunek GUS wskazuje, że inflacja CPI wzrosła w lipcu 2026 r. zgodnie z oczekiwaniami do 3,0% r/r z 2,5% r/r w czerwcu. Wzrost inflacji był spodziewany ze względu na ustanie ustawy CPN oraz dalsze wzrosty cen paliw. W ujęciu miesięcznym ceny zwiększyły się o 0,8% m/m, co było wartością zgodną z konsensusem rynkowym. Głównym źródłem presji cenowej pozostają kategorie związane z energią oraz transportem. Ceny energii elektrycznej, gazu i innych paliw były o 4,0% wyższe niż przed rokiem, natomiast paliwa i smary do prywatnych środków transportu podrożały o 15,8% r/r oraz 13,9% m/m. Jednocześnie odmienny wpływ na wskaźnik CPI miała żywność, której ceny spadły o 0,4% r/r i 0,8% m/m, ograniczając skalę wzrostu inflacji. Poziom inflacji pozostaje w paśmie dopuszczalnych wahań inflacji NBP i stosunkowo blisko celu NBP wynoszącego 2,5%. Wzrost CPI do 3,0% wskazuje, że proces dezinflacji wyhamował, a wpływ czynników kosztowych, zwłaszcza na rynku paliw, pozostaje istotny.
2. Unia Europejska – nastroje
Lipcowe wyniki unijnego badania koniunktury były pod znaczącym wpływem uspokojenia sytuacji na Bliskim Wschodzie na początku lipca i wskazują na wyraźną poprawę nastrojów gospodarczych w Europie. Wskaźnik Economic Sentiment Indicator (ESI) wzrósł trzeci miesiąc z rzędu, osiągając 97,2 pkt w UE oraz 96,9 pkt w strefie euro, co oznacza wzrost o 1,5 pkt względem czerwca. Równocześnie silnie poprawił się wskaźnik oczekiwań zatrudnienia (EEI), który zwiększył się do 97,7 pkt w UE i 97,2 pkt w strefie euro. Choć oba wskaźniki pozostają jeszcze poniżej długoterminowej średniej wynoszącej 100 pkt, skala odbicia sugeruje stopniową poprawę perspektyw gospodarczych po słabym początku roku. Poprawa nastrojów miała szeroki charakter sektorowy. Największy wkład w odbicie ESI wniosły przemysł, handel detaliczny, usługi oraz konsumenci, podczas gdy jedynie budownictwo odnotowało niewielkie pogorszenie ocen. W przemyśle poprawiły się przede wszystkim oczekiwania dotyczące produkcji oraz oceny portfela zamówień, co może sygnalizować stopniowe wychodzenie sektora z długotrwałej fazy osłabienia. Dodatkowo kwartalne dane pokazały wyraźną poprawę ocen napływu nowych zamówień oraz konkurencyjności na rynkach pozaunijnych. Pozytywnym sygnałem jest również wzrost zaufania konsumentów, wynikający ze lepszych ocen sytuacji finansowej gospodarstw domowych oraz większej skłonności do dokonywania większych zakupów. Jednocześnie znacząco spadły oczekiwania dotyczące bezrobocia, co jest zgodne z poprawą planów zatrudnieniowych przedsiębiorstw we wszystkich głównych sektorach gospodarki. Warto jednak zauważyć, że zarówno wskaźnik koniunktury, jak i oczekiwania zatrudnienia nadal pozostają poniżej historycznych średnich, co wskazuje na utrzymującą się ostrożność podmiotów gospodarczych. Z punktu widzenia polityki pieniężnej szczególnie istotny jest dalszy spadek presji cenowej. Oczekiwania przedsiębiorstw dotyczące podwyżek cen obniżyły się we wszystkich sektorach, a konsumenci zgłaszali niższe oczekiwania inflacyjne oraz słabsze postrzeganie wzrostu cen w ostatnich miesiącach. Mimo to poziomy tych wskaźników pozostają relatywnie wysokie na tle historycznym. Jednocześnie wskaźnik niepewności gospodarczej spadł trzeci miesiąc z rzędu do najniższego poziomu od kwietnia, co sugeruje stopniowe wygasanie obaw związanych z perspektywami wzrostu. Wśród największych gospodarek UE najsilniejszą poprawę nastrojów odnotowano we Francji i Niemczech, podczas gdy w Polsce wskaźnik ESI pozostał praktycznie bez zmian na poziomie 100 pkt, co oznacza sytuację zgodną z historyczną średnią. Lipcowe badanie wspiera zatem scenariusz umiarkowanego ożywienia gospodarczego w Europie w drugiej połowie 2026 r., przy jednoczesnym stopniowym osłabianiu presji inflacyjnej i poprawie perspektyw rynku pracy.
Źródło: Komisja Europejska. Opracowanie własne.
3. USA – nastroje konsumentów
Lipcowy odczyt Consumer Confidence Index (CCI), opracowywany przez The Conference Board, wskazuje na dalsze osłabienie nastrojów amerykańskich gospodarstw domowych. Wskaźnik obniżył się do 90,8 pkt z 92,2 pkt w czerwcu, kontynuując obserwowany od kilku lat trend stopniowego pogarszania się zaufania konsumentów. Szczególnie niepokojący jest spadek komponentu oceny sytuacji bieżącej do 114,9 pkt, co oznacza trzeci z rzędu miesiąc pogorszenia ocen bieżącej sytuacji gospodarczej i warunków na rynku pracy. Jednocześnie komponent oczekiwań utrzymał się na poziomie 74,7 pkt, wyraźnie poniżej granicy 80 pkt, która historycznie często sygnalizowała podwyższone ryzyko spowolnienia gospodarczego. Konsumenci nie oczekują istotnej poprawy warunków prowadzenia działalności gospodarczej w perspektywie najbliższych sześciu miesięcy, a oceny rynku pracy pozostają negatywne mimo niewielkiej poprawy względem czerwca. Osłabienie nastrojów wynika przede wszystkim z mniej korzystnej oceny bieżącej sytuacji ekonomicznej. Odsetek respondentów uznających warunki biznesowe za dobre spadł z 20,2% do 18,9%, podczas gdy udział osób oceniających je jako złe wzrósł z 16,5% do 17,8%. Równocześnie zmniejszył się odsetek osób przekonanych, że miejsc pracy jest dużo, co sugeruje postępujące schłodzenie rynku pracy. Coraz częściej w odpowiedziach ankietowych pojawiają się również odniesienia do wysokich cen żywności i obaw związanych z zatrudnieniem. Pomimo pogarszających się ocen bieżącej sytuacji konsumenci pozostają relatywnie odporni w zakresie planów wydatkowych. Rosną deklaracje dotyczące zakupu samochodów i nieruchomości, a także wydatków na usługi, podróże, gastronomię i rozrywkę. Jednocześnie obniżyły się średnie oczekiwania inflacyjne, co może wskazywać na stopniowe wygaszanie presji cenowej i poprawę realnej siły nabywczej gospodarstw domowych. Z perspektywy rynków finansowych raport należy ocenić jako umiarkowanie negatywny. Dane potwierdzają stopniowe schłodzenie nastrojów konsumenckich, które może ograniczać dynamikę konsumpcji prywatnej w drugiej połowie roku. Jednocześnie brak gwałtownego załamania oczekiwań oraz utrzymująca się skłonność do wydatków sugerują, że gospodarka USA wciąż pozostaje odporna na negatywne szoki. Dla Rezerwy Federalnej raport stanowi sygnał, że presja popytowa słabnie, jednak nie na tyle, aby jednoznacznie wskazywać na szybkie pogorszenie aktywności gospodarczej.
Źródło: Conference Board. Bloomberg. Opracowanie własne.
Źródło: Conference Board. Bloomberg. Opracowanie własne.
4. USA – wzrost gospodarczy
Wstępny szacunek Bureau of Economic Analysis wskazuje, że gospodarka USA wzrosła w II kwartale 2026 r. o 1,5% w ujęciu zanualizowanym, wobec 2,1% w I kwartale. Oczekiwania kształtowały się na poziomie 2,0%. Dane potwierdzają stopniowe spowolnienie przyśpieszania aktywności gospodarczej. Odczyt pozostaje dodatni i nie sygnalizuje recesji, jednak dynamika wzrostu jest wyraźnie niższa niż na początku roku. Struktura wzrostu przedstawia jednak bardziej korzystny obraz. Najważniejszym motorem gospodarki pozostaje konsumpcja prywatna, która przyspieszyła dzięki wzrostowi wydatków zarówno na dobra trwałe, jak i usługi. Silnie rosły również inwestycje przedsiębiorstw, zwłaszcza w sprzęt produkcyjny, technologie informatyczne oraz własność intelektualną. W rezultacie wskaźnik real final sales to private domestic purchasers, uznawany za jedną z najlepszych miar popytu krajowego, wzrósł o 3,9%, wobec 1,7% w poprzednim kwartale. Oznacza to, że popyt sektora prywatnego pozostaje zaskakująco odporny pomimo wysokich stóp procentowych i niepewności geopolitycznej. Negatywnie na tempo wzrostu oddziaływały natomiast czynniki związane z sektorem publicznym i handlem zagranicznym. Spadek wydatków rządowych, szczególnie na poziomie federalnym oraz silniejszy wzrost importu ograniczyły dynamikę PKB. Jednocześnie osłabła dynamika eksportu, choć sprzedaż zagraniczna produktów naftowych pozostawała mocna. Oprócz danych o dynamice PKB istotnym elementem raportu jest ponowny wzrost presji inflacyjnej. Indeks cen krajowych zakupów brutto przyspieszył do 5,7%, a wskaźnik inflacji PCE, preferowany przez Fed, wzrósł do 5,1%. Co prawda inflacja bazowa PCE obniżyła się z 4,4% do 3,4%, jednak nadal pozostaje wyraźnie powyżej celu Rezerwy Federalnej. Oznacza to, że gospodarka znajduje się w trudnym położeniu: wzrost gospodarczy słabnie, ale inflacja pozostaje podwyższona. Z punktu widzenia rynków finansowych raport ma mieszany wydźwięk. Niższe tempo wzrostu PKB może być argumentem za bardziej ostrożnym podejściem Fed do dalszego zacieśniania polityki monetarnej. Jednocześnie bardzo mocny popyt prywatny oraz ponowne przyspieszenie inflacji sugerują, że przestrzeń do szybkich obniżek stóp procentowych pozostaje ograniczona. W rezultacie dane wspierają scenariusz umiarkowanego spowolnienia gospodarczego, ale nie wskazują na gwałtowne pogorszenie koniunktury w amerykańskiej gospodarce.
Źródło: BEA. Opracowanie własne.
Źródło: BEA. Opracowanie własne.
Źródło: BEA. Opracowanie własne.
Źródło: BEA. Opracowanie własne.
Źródło: BEA. Opracowanie własne.
5. USA – decyzja Fed
Lipcowe posiedzenie Rezerwy Federalnej przyniosło utrzymanie stóp procentowych bez zmian, jednak przekaz płynący z komunikatu i konferencji przewodniczącego Kevina Warsha miał zdecydowanie bardziej jastrzębi charakter, niż mogłaby sugerować sama decyzja. Szczególnie istotnym sygnałem było pojawienie się aż trzech głosów odrębnych opowiadających się za podwyżką stóp procentowych, co wskazuje na rosnące zaniepokojenie części członków FOMC (Federalnego Komitetu do spraw Operacji Otwartego Rynku) utrzymującą się presją inflacyjną. Fed podkreślił, że brak podwyżki nie oznacza zakończenia walki z inflacją, lecz odzwierciedla zmianę sposobu prowadzenia polityki monetarnej. Według przedstawionej oceny amerykańska gospodarka pozostaje zaskakująco odporna. Wzrost gospodarczy utrzymuje się na solidnym poziomie, rynek pracy pozostaje stabilny, a inwestycje przedsiębiorstw, zwłaszcza związane z rozwojem sztucznej inteligencji, nadal dynamicznie rosną. Taka struktura koniunktury stanowi jednak wyzwanie dla Fed, ponieważ silny popyt i wysoka aktywność gospodarcza mogą utrudniać trwały powrót inflacji do celu 2%. Bank centralny wyraźnie sygnalizuje, że po pięciu latach inflacji przekraczającej cel nie zamierza dopuścić do utrwalenia oczekiwań wyższej inflacji w gospodarce. Kluczowym elementem obecnej strategii jest większe wykorzystanie mechanizmów rynkowych do zaostrzania warunków finansowych. Fed zwraca uwagę, że od czerwcowego posiedzenia znacząco wzrosły zarówno nominalne, jak i realne rentowności obligacji, co samo w sobie ogranicza aktywność gospodarczą bez konieczności natychmiastowych podwyżek stóp procentowych. Jednocześnie bank centralny odchodzi od szeroko stosowanego w poprzednich latach forward guidance, uznając, że nadmierne wskazywanie przyszłych działań zniekształca sygnały płynące z rynku finansowego. W rezultacie można stwierdzić, że Fed znajduje się obecnie w wymagającej sytuacji: gospodarka pozostaje silna, inflacja nadal przekracza cel, a rynki finansowe nie są jeszcze w pełni przekonane o determinacji banku centralnego do dalszego zacieśniania polityki pieniężnej. W konsekwencji wzrosło prawdopodobieństwo kolejnej podwyżki stóp procentowych jeszcze jesienią, choć bazowym scenariuszem pozostaje ruch w grudniu.
6. Japonia – produkcja przemysłowa
Najnowsze dane Ministerstwa Gospodarki, Handlu i Przemysłu Japonii (METI) wskazują na utrzymującą się stagnację aktywności przemysłowej. W maju 2026 r. indeks produkcji przemysłowej wzrósł jedynie o 0,1% m/m (po odsezonowaniu), osiągając poziom 102,6 pkt, co sugeruje stabilizację po wcześniejszych wahaniach. Jednocześnie w ujęciu rocznym produkcja pozostawała o 2,1% niższa niż rok wcześniej, co potwierdza, że sektor przemysłowy nadal nie wszedł na trwałą ścieżkę ożywienia. Podobny obraz płynie z danych dotyczących sprzedaży przemysłowej. Indeks wysyłek wzrósł o 0,5% m/m, jednak był nadal 2,0% niższy niż przed rokiem. Oznacza to, że popyt na dobra przemysłowe stopniowo się stabilizuje, lecz pozostaje słabszy niż w analogicznym okresie 2025 r. Jednocześnie zapasy przedsiębiorstw spadły o 1,1% m/m i 5,0% r/r, co można interpretować jako pozytywny sygnał wskazujący na stopniowe dostosowywanie produkcji do bieżącego popytu oraz zmniejszanie nadmiarowych stanów magazynowych. Na uwagę zasługuje także sytuacja w zakresie wykorzystania mocy produkcyjnych. Wskaźnik wykorzystania mocy wzrósł symbolicznie o 0,1% m/m do 103,0 pkt, jednak pozostawał 2,6% niższy niż rok wcześniej. Jednocześnie sam potencjał produkcyjny gospodarki obniżył się o 1,3% r/r, co odzwierciedla długoterminowe wyzwania strukturalne japońskiego przemysłu, takie jak starzenie się społeczeństwa, ograniczona dostępność siły roboczej oraz relokacja części produkcji poza granice kraju. Całościowo dane należy ocenić jako umiarkowanie neutralne. Z jednej strony widoczna jest poprawa krótkoterminowych wskaźników produkcji i wysyłek oraz dalsza redukcja zapasów. Z drugiej strony utrzymujące się ujemne dynamiki roczne wskazują, że japoński przemysł nadal funkcjonuje poniżej potencjału. W kontekście niepewności związanej z globalnym handlem oraz spowolnieniem części gospodarek azjatyckich perspektywy dla sektora przemysłowego pozostają ostrożnie pozytywne, jednak brak jest na razie oznak silnego i szerokiego ożywienia.
7. Japonia – sprzedaż detaliczna
Czerwcowe dane japońskiego Ministerstwa Gospodarki, Handlu i Przemysłu (METI) wskazują na utrzymanie dodatniej dynamiki sprzedaży ogółem, jednak struktura wzrostu pozostaje nierównomierna. Łączna wartość sprzedaży wzrosła o 7,3% r/r, przy czym za większość wzrostu odpowiadał sektor hurtowy (+9,6% r/r). Sprzedaż detaliczna zwiększyła się jedynie o 0,5% r/r, co sugeruje, że siła konsumpcji gospodarstw domowych pozostaje ograniczona mimo korzystnych warunków na rynku pracy i rosnących wynagrodzeń. Jeszcze słabiej prezentują się dane po oczyszczeniu z efektów sezonowych. W czerwcu sprzedaż detaliczna spadła o 4,1% m/m, a cała sprzedaż ogółem obniżyła się o 0,9% m/m, co wskazuje na wyraźne osłabienie aktywności konsumenckiej względem maja. Taki wynik może częściowo odzwierciedlać ostrożność gospodarstw domowych w obliczu utrzymującej się presji inflacyjnej oraz słabszego popytu w niektórych segmentach rynku dóbr konsumpcyjnych. W strukturze sprzedaży detalicznej widoczne są znaczące różnice pomiędzy poszczególnymi kategoriami. Najsilniejszy wzrost odnotowano w sprzedaży samochodów (+16,6% r/r), co wskazuje na wciąż relatywnie wysoką skłonność do zakupów dóbr trwałego użytku. Jednocześnie większość pozostałych segmentów zanotowała spadki, w tym sprzedaż odzieży i artykułów modowych (-14,8% r/r), paliw (-3,3% r/r), sprzętu i wyposażenia (-1,7% r/r) oraz żywności (-0,5% r/r). Oznacza to, że wzrost sprzedaży detalicznej jest obecnie oparty na wąskiej grupie kategorii, a nie na szerokim ożywieniu konsumpcji. Dodatkowym sygnałem osłabienia popytu są wyniki dużych sklepów detalicznych. Łączna sprzedaż w domach towarowych i supermarketach spadła o 0,6% r/r, przy czym domy towarowe zwiększyły sprzedaż o 1,3% r/r, a supermarkety odnotowały spadek o 1,3% r/r. Szczególnie słabo wygląda segment odzieżowy w supermarketach, gdzie sprzedaż obniżyła się aż o 20% r/r. Dane sugerują utrzymującą się polaryzację popytu pomiędzy konsumentami o wyższych dochodach, korzystającymi częściej z oferty domów towarowych, a bardziej masowym segmentem rynku.
8. Chiny - PMI
Lipcowe dane PMI dla Chin przyniosły wyraźne pogorszenie koniunktury zarówno w przemyśle, jak i w usługach. Composite PMI Output obniżył się do 49,3 pkt z 50,6 pkt w czerwcu, schodząc poniżej granicy 50 pkt oddzielającej rozwój od spadku aktywności. Oznacza to, że chińska gospodarka weszła w fazę umiarkowanego kurczenia się aktywności sektora prywatnego po krótkim okresie poprawy w poprzednich miesiącach. Największe rozczarowanie przyniósł sektor przemysłowy. Wskaźnik Manufacturing PMI spadł do 49,2 pkt z 50,3 pkt, sygnalizując powrót do recesyjnych warunków. Szczególnie niepokojące są dane dotyczące popytu. Subindeks nowych zamówień obniżył się z 51,2 pkt do 48,5 pkt, natomiast produkcja spadła z 51,4 pkt do 49,9 pkt. Pogorszenie widoczne jest również w zamówieniach eksportowych, które spadły do 49,6 pkt z 50,1 pkt, co wskazuje na słabszy popyt zagraniczny i utrzymujące się wyzwania w handlu międzynarodowym. Struktura przemysłowego PMI sugeruje, że przedsiębiorstwa coraz ostrożniej podchodzą do przyszłej aktywności. Subindeks zakupów materiałów do produkcji obniżył się z 51,4 pkt do 49,4 pkt, a import surowców i komponentów spadł do 47,5 pkt z 49,6 pkt. Jednocześnie zaległe zamówienia pozostają bardzo słabe (45,8 pkt), co wskazuje na brak presji popytowej i niewielkie wykorzystanie mocy produkcyjnych. Pozytywnym elementem pozostają natomiast relatywnie stabilne oczekiwania biznesowe (54,1 pkt), sugerujące, że przedsiębiorstwa nadal liczą na poprawę sytuacji w kolejnych miesiącach. Sektor usługowy również wyraźnie osłabł. Wskaźnik Non-manufacturing PMI obniżył się do 49,0 pkt z 50,2 pkt, a sam indeks usług spadł do 49,3 pkt z 50,4 pkt. Szczególnie słabo wyglądają nowe zamówienia, które spadły do 44,4 pkt, wskazując na wyraźne ograniczenie popytu krajowego. Nieco lepiej prezentują się oczekiwania przedsiębiorstw usługowych (55,4 pkt), które pozostają na poziomach charakterystycznych dla umiarkowanego optymizmu.
Interesującym elementem raportu pozostaje sfera cenowa. W przemyśle wskaźnik cen nakładów (Input Prices) utrzymuje się na relatywnie wysokim poziomie 53,2 pkt, podczas gdy ceny sprzedaży pozostają poniżej 50 pkt (47,8 pkt). Oznacza to utrzymującą się presję na marże przedsiębiorstw, które nadal mają ograniczoną możliwość przerzucania wyższych kosztów na odbiorców końcowych. Jest to charakterystyczny obraz gospodarki zmagającej się z niedostatecznie silnym popytem. Podsumowując lipcowe odczyty PMI wskazują na ponowne osłabienie aktywności gospodarczej w Chinach. Pogorszenie objęło zarówno przemysł, jak i usługi, przy szczególnie słabych wskaźnikach nowych zamówień. Dane wzmacniają oczekiwania na dalsze działania stymulacyjne ze strony władz monetarnych i fiskalnych. Jednocześnie utrzymujące się relatywnie wysokie wskaźniki oczekiwań biznesowych sugerują, że przedsiębiorstwa traktują obecne osłabienie raczej jako przejściowe spowolnienie niż początek głębszej recesji. W krótkim terminie ryzyko dla tempa wzrostu chińskiej gospodarki jednak wyraźnie wzrosło.
W tym tygodniu:
- Polska: PMI
- Strefa euro: PMI, PPI, sprzedaż detaliczna, dane z Niemiec (produkcja przemysłowa, sprzedaż detaliczna, bilans handlowy)
- USA: ISM, rynek pracy, zamówienia w fabrykach, bilans handlowy
- Chiny: bilans handlowy
pl
en
